Wiosenne porządki nie muszą być koszmarem. Znamy prosty sposób
Telepolis.pl
Publicystyka 17:01

Wiosenne porządki nie muszą być koszmarem. Znamy prosty sposób

Szykujesz się do wiosennych porządków? W nowej promocji firmy MOVA znajdziesz sprzęt, z którym staną się łatwiejsze. Wiosna to bardzo fajna pora roku: słońce świeci, ptaszki ćwierkają, alergie ponownie dają o sobie znać...  No dobra, to ostatnie takie fajne może nie jest, ale wiecie – bilans zdecydowanie na plus. Niestety wiosna to także ten moment, kiedy wypadałoby pomyśleć o jakichś większych porządkach. Nie jest to może równie uciążliwe co wspomniane już alergie, ale w dalszym ciągu temat raczej z tych mniej przyjemnych. Na całe szczęście tu z pomocą wkracza marka MOVA, która uruchomiła wyjątkową promocję na swoje produkty. Do 31 marca 2026 kupicie taniej większość urządzeń z oferty producenta, w tym roboty sprzątające, odkurzacze pionowe, mopy automatyczne i wiele więcej. Nie wiem, jak dla Was, ale dla mnie brzmi to jak idealne wsparcie dla każdego, kto chciałby ogarnąć swoje mieszkanie i za bardzo się przy tym nie przemęczać. Pełną listę sprzętów objętych promocją znajdziecie w dalszej części materiału. Poniżej łapcie natomiast kilka spośród przecenionych urządzeń, na które naszym zdaniem warto zwrócić szczególną uwagę.  MOVA P50 Ultra Zawsze i wszędzie będę powtarzał, że robot sprzątający to jeden z bardziej przydatnych gadżetów, który każdy powinien w domu mieć. To olbrzymia oszczędność i energii, i czasu. Jeśli natomiast myślicie o zakupie tego typu sprzętu, to w aktualnej promocji firmy MOVA macie do tego świetną okazję. Przecenionych zostało kilka różnych modeli, choć gdybym miał wskazać swojego faworyta, to byłby to MOVA P50 Ultra. Żeby była jasność – nie jest to stricte najlepszy model w ofercie producenta. Jest to natomiast fajny złoty środek, w którym bez przepłacania czekają na Was wszystkie najbardziej przydatne w tego typu sprzęcie rozwiązania. Robot radzi sobie i z odkurzaniem, i z myciem na mokro. W pierwszym przypadku jego niewątpliwym atutem jest duża siła ssania, która wynosi aż 19 000 Pa. Jeśli natomiast chodzi o mopowanie, dostajemy sprawdzony system z wysuwanymi obrotowymi podkładkami, które wjadą w większość zakamarków i skutecznie usuną brud, zamiast jedynie zwilżyć podłogę, jak ma to miejsce w niektórych modelach budżetowych. Prawdziwą gwiazdą jest natomiast tutejsza stacja bazowa, dzięki której bieżąca obsługa robota jest ograniczona praktycznie do minimum. Nie dość, że ładuje odkurzacz, to jeszcze sama zbiera kurz, pierze mopy w wysokiej temperaturze (75 °C) i nie zajmuje zbyt dużo miejsca. Taki zestaw jest zdecydowanie wart swojej ceny – zwłaszcza tej promocyjnej. [SALE-3975]  MOVA G70 Jeśli wolicie brać sprawy we własne ręce, to warto zaopatrzyć się w porządny odkurzacz pionowy. Tutaj bardzo ciekawą propozycją jest MOVA G70, czyli pierwsze takie urządzenie w ofercie marki wyposażone w robotyczne ramię. Brzmi to trochę jak gadżet z filmu science fiction, ale tak naprawdę to po prostu sprytny mechanizm wysuwania szczotki, dzięki któremu odkurzacz potrafi dojechać jeszcze bliżej ścian i krawędzi mebli. Ot, nowoczesna technologia w starciu z prozą codzienności.  Nie zmienia to natomiast faktu, że to jeden z wielu elementów układanki, dzięki którym MOVA G70 jest w swojej cenie tak dobrym wyborem. Oprócz tego dostajemy m.in. dużą moc ssania (225 AW), funkcjonalną szczotkę OptiInsight z podświetleniem czy długi czas pracy na jednym ładowaniu sięgający nawet 90 minut. [SALE-3969] MOVA I10 A skoro przy odkurzaczach pionowych jesteśmy, to koniecznie muszę wspomnieć o moim faworycie w tej kategorii, czyli modelu MOVA I10. Wygląda niepozornie, kosztuje niewiele, a potrafi zawstydzić niejednego konkurenta z segmentu premium. To kompaktowy odkurzacz, który waży raptem 1,35 kg. Łatwo go unieść, łatwo nim manewrować, a po wysprzątaniu mieszkania nie czujemy się jak po przymusowej wizycie na siłowni. Brzmi kusząco, prawda? Gdzie w takim razie jest haczyk? No właśnie o to chodzi, że za bardzo go nie ma. No, może czas pracy na baterii i pojemność pojemnika na kurz są nieco mniejsze niż u większych rywali. Generalnie jednak pod względem parametrów MOVA I10 nie odstaje za bardzo od innych odkurzaczy pionowych na rynku. Maksymalna siła ssania sięga 120 AW, co nie jest może rekordem, ale na pewno nie daje powodów do wstydu. Do tego znajdziemy tu praktyczne rozwiązania pokroju szczotki z podświetleniem czy wygodnej stacji ładującej, która nie wymaga wiercenia w ścianie. Doskonały sprzęt, szczególnie na mniejsze metraże. [SALE-3970] MOVA Puris P10 Wracając natomiast na chwilę do tematu wiosennych alergii, to i na nie znajdzie się sposób w ofercie firmy MOVA. W promocji znajdziemy nowy oczyszczacz powietrza MOVA Puris P10 i choć nie gwarantuję, że pozbędziecie się dzięki niemu wszystkich wiosennych dolegliwości, to na pewno przyniesie nieco ulgi w tym trudnym dla wielu osób czasie. Szczególnie osoby z uczuleniem na sierść zwierząt powinny postawić go w swoim salonie, ponieważ jest to pierwszy model zaprojektowany specjalnie z myślą o domach, w których mieszkają czworonogi. Tutejszy podwójny system filtracji posiada warstwę przeznaczoną do wyłapywania sierści, natomiast filtr HEPA H13 skutecznie ogranicza ilość alergenów krążących w powietrzu. Dodatkowo urządzenie wyposażono w technologię neutralizowania zapachów Solid Alkali, która powinna poradzić sobie z zapachami dochodzącymi czy to z kuwety, czy też z niefortunnego incydentu na dywanie. A czy wspomniałem już, że obudowa oczyszczacza MOVA Puris P10 została zaprojektowana tak, by jej górna część mogła służyć za legowisko dla kota? Jak dla mnie jest to wystarczający argument do zakupu 😉 [SALE-3977] Wiosenna promocja MOVA Jak wspomniałem, to tylko niewielka część produktów objętych promocją, a pełna lista okazji jest znacznie dłuższa. Przecenione urządzenia znajdziecie na oficjalnej stronie producenta oraz w większości dużych sklepów. Także jeśli potrzebujecie pomocy przy wiosennych porządkach, to nie trzeba daleko szukać – sprzęt marki MOVA tylko czeka, by trafić do Waszych domów. [SALE-3968] [SALE-3969] [SALE-3970] [SALE-3971] [SALE-3972] [SALE-3973] [SALE-3974] [SALE-3975] [SALE-3976] [SALE-3977] Artykuł sponsorowany na zlecenie firmy MOVA

0
ARKADIUSZ BAłA
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Zapomnij o AMD i NVIDII. Chińczycy pokazali własne karty graficzne
Sprzęt 19:39

Zapomnij o AMD i NVIDII. Chińczycy pokazali własne karty graficzne

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
Świat ma problem. Hel znika z rynku, a to paraliżuje produkcję
Tech 19:10

Świat ma problem. Hel znika z rynku, a to paraliżuje produkcję

0
PRZEMYSłAW BANASIAK
1.
JBL rzuca petardę. Włókno węglowe, przetworniki 50 mm i 60 godzin pracy
Sprzęt 18:45

JBL rzuca petardę. Włókno węglowe, przetworniki 50 mm i 60 godzin pracy

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Apple ma 50 lat. W tym czasie wiele się zmieniło
Tech 18:22

Apple ma 50 lat. W tym czasie wiele się zmieniło

0
MARIAN SZUTIAK
1.
T-Mobile dokarmia klientów. Dostaną też YouTube Premium
Wiadomości 17:53

T-Mobile dokarmia klientów. Dostaną też YouTube Premium

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Wydzwaniał na 112 dla zabawy. Teraz trafi za kratki
Wiadomości 17:27

Wydzwaniał na 112 dla zabawy. Teraz trafi za kratki

1
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Seniorka straciła ponad 100 000 zł. Odpowie za to 16-latka
Bezpieczeństwo 16:34

Seniorka straciła ponad 100 000 zł. Odpowie za to 16-latka

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Mapy Google z największą zmianą od 10 lat. Zobacz, jak ułatwią jazdę
Aplikacje 16:06

Mapy Google z największą zmianą od 10 lat. Zobacz, jak ułatwią jazdę

0
MIESZKO ZAGAńCZYK
1.
Zack zagląda do Galaxy S26 Ultra. Oto zmiany we wnętrzu Samsunga
Sprzęt 15:37

Zack zagląda do Galaxy S26 Ultra. Oto zmiany we wnętrzu Samsunga

0
MARIAN SZUTIAK
1.
Co z programem Mój Prąd 7.0? Nie mamy dobrych wieści
Wiadomości 15:09

Co z programem Mój Prąd 7.0? Nie mamy dobrych wieści

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Ma wszystko, co powinien mieć serial hiszpański. 21 mln wyświetleń
Telewizja i VoD 14:38

Ma wszystko, co powinien mieć serial hiszpański. 21 mln wyświetleń

0
ANNA KOPEć
1.
Gigant wchodzi do Polski. Ma nietypowy format
Rozrywka 14:06

Gigant wchodzi do Polski. Ma nietypowy format

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Action szokuje kierowców. Bezcen, a mieć trzeba
Telepolis.pl
Sprzęt 13:37

Action szokuje kierowców. Bezcen, a mieć trzeba

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Wrzucił złą butelkę do butelkomatu. Grożą mu 2 lata więzienia
Wiadomości 12:33

Wrzucił złą butelkę do butelkomatu. Grożą mu 2 lata więzienia

10
PAWEł MARETYCZ
1.
Bank z alertem, którego lepiej nie przegapić. Dotyczy wszystkich
Bezpieczeństwo 12:08

Bank z alertem, którego lepiej nie przegapić. Dotyczy wszystkich

0
ANNA KOPEć
1.
Tysiące nowych adresów z dostępem do światłowodu PŚO
Wiadomości 11:40

Tysiące nowych adresów z dostępem do światłowodu PŚO

1
MARIAN SZUTIAK
1.
Vasco Audience to koniec z barierami językowymi na konferencjach
Aplikacje 10:47

Vasco Audience to koniec z barierami językowymi na konferencjach

0
MARIAN SZUTIAK
1.
YouTube rozsierdził użytkowników. Nowe reklamy to koszmar
Telewizja i VoD 10:16

YouTube rozsierdził użytkowników. Nowe reklamy to koszmar

5
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Więcej nowości
Telefon grozy. Najlepiej od razu rzucić słuchawką
Bezpieczeństwo 09:46

Telefon grozy. Najlepiej od razu rzucić słuchawką

Prokuratura Rejonowa w Miastku ma ręce pełne roboty. Prowadzi właśnie śledztwo w sprawie wyłudzenia kwoty 211 tysięcy złotych od 66-letniej mieszkanki regionu. Padła ona ofiarą bardzo sprytnie zaplanowanego oszustwa przeprowadzonego przez telefon.  Pierwsza była informacja o podrobionej kartcie SIM Do wyłudzenia tak znacznej kwoty pieniędzy doszło pod koniec lutego 2026 roku. Do 66-latki zadzwoniła nieznajoma kobieta, która przedstawiła się jako pracownica pewnej sieci komórkowej i poinformowała, że ktoś niepożądany uzyskał kopię jej karty SIM z jej numerem telefonu. Dzwoniąca uprzedziła, że fakt ten zgłosi do banku oraz na policję.  Pracownik banku poprosił o PESEL Nic zatem dziwnego, że niedługo po tym, z kobietą skontaktował się nieznany mężczyzna, który przedstawił się jej jako pracownik banku. Dzwoniący poprosił kobietę o numer PESEL, datę urodzenia oraz imię matki, w celu weryfikacji. Ale to nie wszystko - w trakcie rozmowy, na telefon kobiety, przychodziły wiadomości SMS. Były to rzekome alerty z banku wraz z kodami. Mężczyzna prosił, aby 66-latka podawała mu po dwie ostatnie cyfry z kodów i obiecał jej, że skontaktuje się z nią ponownie następnego dnia. Przy drugiej rozmowie, obecny był mąż kobiety i to on właśnie nabrał podejrzeń co do autentyczności całego zdarzenia. Kazał żonie natychmiast przerwać połączenie i samodzielnie zadzwonić na infolinię banku.  Po tym, jak kobieta sama zadzwoniła do placówki, wyjaśniło się, że z jej konta przelano kwotę 211 tysięcy złotych na konto w Emiratach Arabskich.  Aktualnie sprawa jest w toku śledztwa. Ale za popełnienie tego typu przestępstwa oszustwa dotyczącego mienia o znacznej wartości grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. 

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Za 2 dni premiera. Ma nas rzucić na kolana, a tu jeszcze taka wiadomość
Telewizja i VoD 09:26

Za 2 dni premiera. Ma nas rzucić na kolana, a tu jeszcze taka wiadomość

Za dwa dni premiera na Paramount+, a od 27 marca będzie można go zobaczyć także na platformie SkyShowtime. Mowa o najnowszym westernowym serialu Sheridana, "The Madison", z Michelle Pfeiffer i Kurtem Russellem w rolach głównych.  Jeszcze nie było 1. sezonu, a już chwalą drugi Premiera "The Madison" odbędzie się 14 marca na kanale Paramount+. Pierwsze trzy odcinki zostaną wyemitowane od razu, a na kolejne trzy poczekamy do 21 marca 2026. Przypomnijmy, że serial został wyprodukowany pod koniec 2024 roku, a produkcja drugiego sezonu ruszyła rok później. Zatem znów mamy do czynienia z tym, że jeszcze nie widzieliśmy pierwszej części, a już w drodze jest "jeszcze lepszy" sezon drugi. Tak przynajmniej zapowiedziała aktorka, grająca Macy, Alaina Pollack w jednym z ostatnich wywiadów. Jak czytamy w ScreenRant, aktorka stwierdziła, że: O mój Boże. Sezon 2 był jeszcze lepszy niż pierwszy. Szczerze mówiąc, czuję że zyskałam nową rodzinę. Nie mogę się doczekać aż wszyscy zobaczą drugi sezon. Alaina Pollack gra jedną z wnuczek Stacy i Prestona. Aktorka nie ma dużego doświadczenia w branży rozrywkowej, ale ma już na swoim koncie horror "The Surrender" oraz jeden odcinek programu w Prime Video. Brak jej zatem jeszcze doświadczenia odnośnie tego, jak działają produkcje. Stwierdziła, że nie było do dla niej do końca normalne, że kręciła drugi sezon, jeszcze zanim ukazał się pierwszy. Ale jak sama przyznaje, udział w drugiej części "The Madison" z tak dużym wyprzedzeniem był ogromnie ekscytujący. Dla nas widzów, to także świetna wiadomość. Jeśli nawet nie spodoba nam się pierwsza część, to mamy nadzieję, że w drugiej akcja rozkręci się, a sprawy nabiorą tempa.  https://www.youtube.com/watch?v=306CFTPFU7E  

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Masz kredyt? Zaraz wszystko się zmieni, biorą ich za fraki
Publicystyka 11 MAR 2026

Masz kredyt? Zaraz wszystko się zmieni, biorą ich za fraki

Szykują się duże zmiany w kredytach Polaków. Trwają prace nad ustawą o kredycie konsumenckim, a jego najnowsza wersja właśnie trafiła do uzgodnień. Autorem dokumentu jest Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jego pierwsza wersja została zaprezentowana jeszcze w lipcu 2025 roku, ale od początku budziła ogromne emocje. Projekt nie podoba się przede wszystkim bankom. Dlatego między innymi Związek Banków Polskich zgłosił liczne poprawki, domagając się złagodzenia niektórych przepisów. UOKiK dokument poprawił, ale w większości przypadków nie są to duże zmiany. Co dokładnie szykuje urząd ws. kredytów Polaków? Nowelizacja ustawy o kredycie konsumenckim Najważniejsze założenia nowelizacji ustawy o kredycie konsumenckim mają za zadanie przede wszystkim lepiej chronić prawa konsumentów. UOKiK chce między innymi zakazać reklam, w których kredyt lub pożyczka przedstawiana jest jako sposób na poprawę poziomu życia. Do tego banki będą musiały jasno tłumaczyć istotne kwestie umów i pojawi się obowiązek badania zdolności kredytowej. Jednak nie to budzi największy sprzeciw Związku Banków Polskich. Sektor bankowy przede wszystkim sprzeciwia się zmianom w sankcjach kredytu darmowego. To sytuacja, w której bank może zostać całkowicie pozbawiony wszelkich odsetek oraz opłat, a kredytobiorca musi spłacać tylko sam kapitał. Takie wyroki zapadają w sytuacji, gdy bank nieprawidłowo informował konsumenta o wszystkich kosztach. Takich spraw ciągle przybywa, a pod koniec 2024 roku było ich już kilkanaście tysięcy. Sankcje kredytu darmowego Tymczasem propozycja UOKiK chce jeszcze poszerzyć zakres stosowania sankcji kredytu darmowego. Nowelizacja ustawy zakłada aż trzy różne stopnie zawinienia kredytodawcy. Pierwszy, gdy kredyt został nam udzielony bez naszej zgody (np. przyznanie automatycznego limitu na rachunku), oznacza, że w ogóle nie musimy go spłacać. Nie tylko odsetek, ale też kapitału. Niedozwolona ma być tutaj milcząca zgoda, działanie domyślne lub niepodjęcie działań (np. wymóg rezygnacji).  Drugi scenariusz wygląda mniej więcej tak, jak dzisiaj. Jeśli bank nie dopełnił wszystkich formalności, to konsument może domagać się zwrotu dotychczasowych odsetek i opłat oraz zniesienia wszystkich kolejnych. W takim wypadku spłaca sam kapitał. Przewinieniem może być brak zbadania zdolności kredytowej czy też pominięcie ważnych informacji w umowie (np. całkowitej kwoty, kredytu, stopy oprocentowania itp.). Trzecia opcja to najmniejsze przewinienie ze strony banku lub pożyczkodawcy, np. brak wskazania warunków i procedur rozwiązania umowy lub skutków braku, lub opóźnionych płatności. W takim wypadku konsument spłacałby połowę odsetek, bez pozostałych kosztów. W tych kwestiach UOKiK pozostaje nieugięty i nie zostały one zmienione w nowej wersji dokumentu. Nie oznacza to, że nie wprowadzono żadnych zmian. Tych jest całkiem sporo. Najnowsze zmiany w nowelizacji UOKiK w niektórych punktach wsłuchał się w głos banków i pożyczkodawców, wprowadzając mniejsze lub większe zmiany w nowelizacji ustawy. Wprowadził między innymi bardziej precyzyjne przepisy zakazujące dyskryminacji konsumentów na podstawie koloru skóry, poglądów politycznych, przynależności do mniejszości narodowej, przynależności państwowej oraz urodzenia. Jednocześnie dokument dopuszcza stosowanie różnych warunków, gdy jest to obiektywnie uzasadnione. Poza tym UOKiK zmienił też zapis dotyczących zdolności do spłaty kredytu. Wcześniejsza wersja zakładała, że konsument ma być zdolny do spłaty całkowitej kwoty, co zdaniem banków było zbyt rygorystyczne, bo zawsze poruszają się w obszarze prawdopodobieństwa. Nowa wersja złagodziła zapis i mówi teraz o tym, że wykonanie zobowiązań jest prawdopodobne. Zmiany dotknęły też kwestii sankcji kredytu darmowego, a konkretnie wymogu oceny zdolności kredytowej. Nowa wersja nowelizacji przewiduje, że całkowite zwolnienie z opłat i odsetek będzie przysługiwać między innymi, jeśli udzielono kredytu lub zwiększono jego kwotę już po podpisaniu umowy, ale bez uzyskania informacji o dochodach i sytuacji finansowej, bez sprawdzenia klienta w bazach danych oraz bez udokumentowania procesu oceny zdolności kredytowej. Wreszcie UOKiK zgodził się na zmiany w limitach opłat i prowizji. Chodzi tutaj przede wszystkim o karty kredytowe i limity na kontach. Wcześniejsza wersja zakładała maksymalnie 2 proc. w skali miesiąca. Jednak banki zwróciły uwagę, że przy tego typu produktach opłaty pobiera się raz do roku. Nowa wersja przewiduje maksymalnie 24 proc. w skali roku. Reklamy nadal zakazane Natomiast UOKiK pozostał nieugięty ws. reklam kredytów i pożyczek. Według propozycji urzędu nadal zakazane będzie twierdzenie, że kredyt lub pożyczka mogą poprawić sytuację finansową konsumenta. Niedozwolone będzie też mówienie o łatwości i szybkości uzyskania kredytu, odraczania spłat rat na dłużej niż 3 miesiące, a także udzielania rabatów uzależnionych od zaciągnięcia kredytu. UOKiK chce, aby zmiany weszły w życie w listopadzie 2026 roku. Taka data została zawarta w dokumencie.

8
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Popularne porównania