1 TB w 10 dni. Tyle do sieci przesłał inteligentny ekspres do kawy
Sprzęt 19:34

1 TB w 10 dni. Tyle do sieci przesłał inteligentny ekspres do kawy

Inteligentny ekspres do kawy bez wątpienia ma pewne zalety jak możliwość zlecenia zrobienia kawy przez aplikację. Okazuje się jednak, że przynajmniej ten jeden egzemplarz od Keurig miał także pokaźną wadę: w zaledwie 10 dni przesłał 1 TB danych. Odkrył to użytkownik X podpisujący się jako NomadsGalaxy. Otóż zauważył on pewne nieprawidłowości w swojej sieci. A jako informatyk postanowił dokładnie ją prześwietlić. Okazało się, że ekspres do kawy jego rodziców przesłał 1 TB danych i pobrał z sieci 10 GB. Czy działał jako maszyna szpiegowska? Raczej nie, ponieważ większość przesłanych danych nie opuściła sieci lokalnej. [SALE-7040] Ekspres do kawy przesłał masę danych Najprawdopodobniej to była więc kwestia błędu oprogramowania. Błędu, który mógłby zrujnować komuś pakiet internetowy lub zapchać łącze. Czasami więc warto sobie zadać pytanie: czy wszystko faktycznie musi być podłączone do sieci?  Zwłaszcza że zaledwie dziś w nocy mieliśmy wielki atak hakerski na lodówki sklepowe, co przełożyło się na zniszczenie wielu ton żywności. Wracając jednak do ekspresu: NomadsGalaxy odłączył go od sieci i zapowiedział, że rodzicom kupi inny model od innej firmy.  [SALE-7040]

2
PAWEł MARETYCZ
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

x-kom szaleje. To rekordowo niska cena za kultowy sprzęt
Telepolis.pl
Sprzęt 21:14

x-kom szaleje. To rekordowo niska cena za kultowy sprzęt

1
PAWEł MARETYCZ
1.
Xbox chce być jak Netflix. Powstał nowy dział
Telewizja i VoD 20:36

Xbox chce być jak Netflix. Powstał nowy dział

0
PATRYCJA KORBA
1.
Nintendo uspokaja graczy. Nie zamierza iść drogą Sony i Microsoftu
Sprzęt 20:03

Nintendo uspokaja graczy. Nie zamierza iść drogą Sony i Microsoftu

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Głośnik jak karton mleka. Cena przyzwoita
Sprzęt 19:03

Głośnik jak karton mleka. Cena przyzwoita

0
PATRYCJA KORBA
1.
Przyzwoity laptop na każdy dzień 697 zł taniej, ale musisz być szybki
Telepolis.pl
Sprzęt 18:32

Przyzwoity laptop na każdy dzień 697 zł taniej, ale musisz być szybki

0
PAWEł MARETYCZ
1.
PKO BP alarmuje. To już jutro
Telepolis.pl
Konta 17:59

PKO BP alarmuje. To już jutro

0
ANTONI PETARDA
1.
Pepco z projektorem za 20 zł. Internetowy hit za grosze
Telepolis.pl
Sprzęt 17:27

Pepco z projektorem za 20 zł. Internetowy hit za grosze

0
ANTONI PETARDA
1.
Kolejne doniesienia o podwyżkach cen Galaxy S27. Samsung uderzy po portfelach
Sprzęt 17:03

Kolejne doniesienia o podwyżkach cen Galaxy S27. Samsung uderzy po portfelach

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Żabka sama oceni lodówkę i skompletuje listę zakupów
Telepolis.pl
Aplikacje 16:35

Żabka sama oceni lodówkę i skompletuje listę zakupów

0
LECH OKOń
1.
Ten telewizor zdobył 3 prestiżowe nagrody, a jest na wyciągnięcie ręki
Telepolis.pl
Sprzęt 16:09

Ten telewizor zdobył 3 prestiżowe nagrody, a jest na wyciągnięcie ręki

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Wielki włam do lodówek. Sklepy popłynęły
Bezpieczeństwo 15:45

Wielki włam do lodówek. Sklepy popłynęły

0
PAWEł MARETYCZ
1.
4 banki narozrabiały i mają 150 mln zł kary. Twój też?
Telepolis.pl
Konta 15:15

4 banki narozrabiały i mają 150 mln zł kary. Twój też?

0
LECH OKOń
1.
Szukasz tabletu na długie, jesienne wieczory? Ten kupisz za 599 zł
Telepolis.pl
Sprzęt 14:48

Szukasz tabletu na długie, jesienne wieczory? Ten kupisz za 599 zł

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Fenomen na Marsie. Do tej pory to była tylko teoria
Kosmos 14:14

Fenomen na Marsie. Do tej pory to była tylko teoria

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
WhatsApp wpadł na genialny pomysł. Wystarczy przytrzymać przycisk
Aplikacje 13:14

WhatsApp wpadł na genialny pomysł. Wystarczy przytrzymać przycisk

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Zrezygnuj z MacBooka, to Microsoft zapłaci ci 4 tys. zł
Sprzęt 12:46

Zrezygnuj z MacBooka, to Microsoft zapłaci ci 4 tys. zł

0
PAWEł MARETYCZ
1.
W Action odpowiednik za 129,95 zł. Taki Sonos 2 tysiące
Sprzęt 12:15

W Action odpowiednik za 129,95 zł. Taki Sonos 2 tysiące

3
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Tłumy czekają na to fantasy. Ma przebić Grę o Tron
Telewizja i VoD 11:43

Tłumy czekają na to fantasy. Ma przebić Grę o Tron

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Więcej nowości
W Bierdonce 79,90 zł. Francuski romans w twoim domu
Telepolis.pl
Sprzęt 11:11

W Bierdonce 79,90 zł. Francuski romans w twoim domu

Francja tym, którzy nie byli w tym kraju, kojarzy się z romantycznymi historiami, wykwitną kuchnią, oraz pięknymi widokami. Ci, którzy tam byli... wiecie co? Skupmy się na kuchni. A dokładniej na naleśnikach, także tych francuskich. Te wcale nie tak łatwo zrobić. Nawet jeśli mamy idealny przepis na ciasto, to potrzebna jest także odpowiednia patelnia, wprawa i wyczucie temperatury. Lub... naleśnikarnka Huslog, która możecie kupić w promocji na Biedronka Home za jedyne 79,90 zł, co jest mocną przeceną z poziomu 119 zł. Brzmi świetnie? Na pewno niektórzy z Was się zastanowili, dlaczego we wstępie podważyłem atrakcyjność Francji. Otóż promocja w Biedronce również jest zwodnicza, ponieważ dokładnie ten sam model naleśnikarki Huslog możecie kupić w sieci RTV Euro AGD za jedyne 69,99 zł. I to bez żadnej promocji a w ramach standardowej ceny. [SALE-7032] Nie daj się nabrać na promocje, a kupuj taniej Co nie zmienia faktu, że sam sprzęt jest bardzo ciekawy. Mamy tu tak naprawdę elektryczną patelnię do naleśników, która oferuje 1200 W mocy i nagrzewa się do nawet 240 stopni Celsjusza. Oczywiście temperaturę można regulować i jest ona równomiernie rozprowadzana po płycie grzewczej wykonanej z nieprzywierającego materiału.  W zestawie jest także szpatułka i przyrząd do równomiernego rozprowadzania ciasta, bo w przypadku tego sprzętu nie ma mowy o wykonywaniu ruchów okrężnych w celu jego rozprowadzenia. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby traktować ją jak elektryczną patelnię i zrobić na niej np. omlet. Nikt tego nie sprawdza.  [SALE-7032]

0
PAWEł MARETYCZ
1.

Więcej nowości

Na to fantasy czekamy, jak na mało które. Zwiastun pokazuje, że warto
Telewizja i VoD 11 PAŹ 2026

Na to fantasy czekamy, jak na mało które. Zwiastun pokazuje, że warto

Nowy miniserial od Prime Video pojawi się na platformie już 25 listopada. I to doskonała wiadomość dla wszystkich fanów przyszłości. Kto tym razem ocali świat? Blade Runner 2099. Zwiastun już w sieci Podczas trwającego w Nowym Jorku Comic Conu, został zaprezentowany pełny zwiastun miniserialu "Blade Runner 2099". To nic innego, jak 8-odcinkowa produkcja z Michelle Yeoh i Hunter Shafer w rolach głównych. Już 25 listopada zadebiutuje on na platformie Prime Video.  Wiadomo, że nie wystąpi w nim Harirson Ford oraz nie będzie w nim Ryana Goslinga. Teraz prym będą wiodły kobiety. Wiadomo też, że akcja serialu rozgrywa się aż 50 lat po wydarzeniach z filmu Blade Runner 2049. Widzimy odrodzone Los Angeles - a w nim pojawia się Cora (Shafer), ścigana przez prawo uciekinierka, która ma jedno marzenie - móc wreszcie przestać się ukrywać. Aby tak się stało, przyjmuje nową tożsamość i zostaje łowczynią androidów.  Zostaje zmuszona do współpracy z Olwen (Yeoh), która jest replikantką, pracującą jako Blade Runner, i której pozostało zaledwie kilka dni życia. Obie bohaterki ruszają w pościg za zbiegiem, który skrywa ogromny i niebezpieczny sekret. A, jak się można domyślić, czasu jest niewiele.  Ale nie tylko dla fabuły warto obejrzeć ten serial. Ważny jest w nim także klimat. Twórcy określają go jako gatunek "sunshine noir" - futurystyczne Los Angeles pokazane jest tu pokazane w zupełnie nowym, jasnym i gorącym świetle, zamiast klasycznego mroku i deszczu.  Produkcja ma być limitowanym serialem 8-odcinkowym, który pojawi się na platformie w dniu premiery, w całości.  https://www.youtube.com/watch?v=AKGXgMVyZS0

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Znowu poczułem się jak 12-latek, którego marzenie się spełniło
Felietony 10 PAŹ 2026

Znowu poczułem się jak 12-latek, którego marzenie się spełniło

LEGO pozwoliło mi znowu poczuć się jak 12-latek, którego marzenie z zaskoczenia zostało zrealizowane przez jego rodziców. Mam wiele szczęśliwych wspomnień z dzieciństwa, ale jedno szczególnie wyryło się w mojej pamięci. Nie pamiętam dokładnego roku – mogłem mieć może 12, może 13 lat. Na pewno była to ciepła pora roku, ale raczej nie lato. Było po południu i wróciłem już po lekcjach. Czekałem, aż koledzy z podwórka też wrócą do domów, żebyśmy wspólnie wybiegli na boisko pograć w piłkę. Jednak tego wieczoru z nimi nie wyszedłem. Wszystko przez moich rodziców. Marzenie 12-latka Każde dziecko ma jakieś marzenie. Często są one materialne i wiążą się z konkretnym przedmiotem – co zresztą w równym stopniu dotyczy dorosłych. Moje, jak wielu dzieciaków w latach 90., dotyczyło gier. Pamiętam, że mój tata wracał z pracy. Zadzwonił domofonem (jestem tak stary, że wtedy nie było jeszcze smartfonów) i poprosił mnie, żebym poszedł z nim na pobliski ryneczek. Przekonywał, że potrzebuje pomocy w przyniesieniu ziemniaków. Jak dziś pamiętam swój opór. Wyobraźcie sobie 12-latka, który dopiero co wrócił ze szkoły, a teraz ma jeszcze targać pyry z tatą. Mało kto byłby z tego zadowolony. Tata tak długo mnie namawiał, że w końcu nie miałem wyboru – musiałem z nim iść. Do dziś tego nie żałuję. Gdybym wiedział, co się za chwilę wydarzy, pewnie sam wybiegłbym z domu. Zszedłem na dół i wspólnie poszliśmy na rynek. Tata skierował jednak kroki nie ku warzywniakom, lecz do sklepu z elektroniką. Pomyślałem, że chce kupić baterie albo coś w tym stylu, więc nie wzbudziło to we mnie żadnych podejrzeń. Moje nastawienie zmieniło się jednak w mgnieniu oka, gdy tata rzucił do sprzedawcy jedno zdanie: „Pan to da”. Wtedy moim oczom ukazało się moje marzenie – nowiutka konsola PlayStation. Ta pierwsza, klasyczna, z szarą obudową. Od razu przerobiona. Dziś nie byłbym z tego dumny, ale mówimy o przełomie lat 90., kiedy realia były zupełnie inne. Chwilę później poszliśmy do sprzedawców gier, którzy mieli stoliki wyłożone dziesiątkami tytułów, żebym od razu mógł wybrać swoją pierwszą produkcję. Doskonale pamiętam, co to było. [SALE-7028] Mój wybór padł na GTA 2. Nie oceniajcie – umówmy się, że rodzice w tamtych czasach niewiele wiedzieli o grach, więc tata nie miał żadnych obiekcji. Z perspektywy czasu nie był to prawdopodobnie najlepszy wybór dla 12-latka. W kolejnych latach PSX przyniósł mi mnóstwo wspaniałych wspomnień. Do dziś Resident Evil, Silent Hill, Metal Gear Solid, Tekken, Gran Turismo czy Harvest Moon to moje ukochane gry. Choć najlepiej wspominam tytuł nieco mniej znany, a może wręcz zapomniany. Arek z redakcji doskonale wie, o jakiej grze mówię, bo wielokrotnie o tym rozmawialiśmy. To Legend of Dragoon – gra, która miała być odpowiedzią Sony na serię Final Fantasy. Dla mnie była doskonała, niestety nigdy nie doczekała się kontynuacji. Powrót do czasów młodości Dlaczego o tym piszę? Bo LEGO wydało nowy zestaw, który pozwala z kultowych klocków zbudować pierwsze PlayStation. Wystarczyło, że zobaczyłem zapowiedź tego modelu, a od razu wróciły do mnie wszystkie wspaniałe wspomnienia. Dzięki uprzejmości PlayStation miałem okazję złożyć zestaw, który dumnie spoczął na półce obok hełmu Dartha Vadera i Rękawicy Nieskończoności z komiksów Marvela. LEGO we współpracy z PlayStation przygotowało w tym zestawie kilka smaczków. W środku znajdują się dwie plansze nawiązujące do dwóch hitowych produkcji: Gran Turismo oraz Ape Escape. Pamiętam, jak grałem w obie. Może nie zostałem wielkim fanem tej drugiej, ale wirtualne tory przemierzałem długimi godzinami – głównie w Gran Turismo 2. Samo składanie zestawu było ogromną przyjemnością, choć musicie liczyć się z tym, że to zajęcie na kilka godzin – w końcu składa się z 1911 elementów. Nie wiem dokładnie, ile mi to zajęło, ale myślę, że w sumie około 5–6 godzin, które rozłożyłem sobie na 3 dni. Proces nie jest trudny. Nie ma tu przesadnie skomplikowanych konstrukcji, więc każdy sobie poradzi, o ile będzie uważnie podążać za instrukcją. [SALE-7028] Końcowy produkt prezentuje się rewelacyjnie. To nie tylko sama konsola, ale też kontroler, który można podłączać i odłączać od portu. Jakby tego było mało, klapka czytnika płyt otwiera się po wciśnięciu przycisku „open”. Drobiazg, ale strasznie cieszy. Wiem, jestem dorosłym facetem, który zachwyca się klockami. Po pierwsze – nie ma w tym absolutnie nic złego. Nigdy nie wstydźcie się swoich zainteresowań i hobby. Po drugie – naprawdę poczułem się znowu jak 12-latek. Zacząłem nawet szukać PSX-a, którego mógłbym kupić. Jeszcze nie wiem, co na to moja żona, ale znowu jestem tym dzieciakiem, którego tata zabrał do noszenia ziemniaków, a do domu wrócił z wymarzoną konsolą. Jeśli chcielibyście kupić LEGO PlayStation (zestaw ma numer 72306), musicie liczyć się z wydatkiem rzędu 620 zł. Wiem, że to sporo, ale moim zdaniem naprawdę warto. [SALE-7028] [gallery][img]264759[/img][img]264767[/img][img]264766[/img][img]264764[/img][img]264763[/img][img]264762[/img][img]264773[/img][img]264772[/img][img]264777[/img][img]264765[/img][img]264775[/img][img]264760[/img][img]264769[/img][img]264768[/img][img]264776[/img][img]264774[/img][img]264761[/img][img]264771[/img][img]264770[/img][/gallery] Zestaw LEGO PlayStation został nam udostępniony przez LEGO, ale firma nie miała wpływu na opinię autora.

3
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Popularne porównania