Podatek od Internetu. 24 grosze za każdy gigabajt
Tech 01 LIS 2026

Podatek od Internetu. 24 grosze za każdy gigabajt

Już przegłosowali, teraz tylko czekać na wielką falę w całej Europie. Chyba jednak nikt nie wierzy, że tę daninę zapłacą Big Techy - to podatek od zwykłych ludzi, których czekają podwyżki cen. Więcej za oglądanie filmów i pobieranie gier Francuscy parlamentarzyści przegłosowali bezprecedensową daninę, która ma uderzyć bezpośrednio w ruch internetowy. Zgodnie z przyjętą poprawką budżetową za każdy przesłany gigabajt danych nadawcy mieliby zapłacić 5,5 eurocenta, a więc nieco ponad 24 grosze. Chociaż w założeniu przepisy mają zmusić cyfrowe korporacje do dzielenia się zyskami z państwem, eksperci i tamtejszy rząd już teraz ostrzegają przed przerzuceniem gigantycznych kosztów na zwykłych użytkowników i mniejsze firmy. A mowa jest tutaj o aż... 10 miliardach euro rocznie! Dane przyjdą od operatorów Dokładne dane o wolumenie wygenerowanego ruchu miałyby być przekazywane rządowi bezpośrednio przez francuskich dostawców internetu oraz operatorów telekomunikacyjnych, czyli firmy SFR, Bouygues Télécom, Free oraz Orange. Podatek nie będzie więc wyliczany według statystyk samych platform... a platformy VoD czy sklepy z grami mogą nagle zacząć subtelnie sugerować użytkownikom korzystanie z VPN-ów. Piekło zamarzło. Kto zapłaci najwięcej? Z przytoczonych przez posłów statystyk Arcep wynika, że aż 50 procent całego ruchu internetowego we Francji generuje zaledwie pięć firm: Netflix, Google, Meta, Amazon oraz Akamai. I to właśnie od tych firm Zgromadzenie Narodowe chce wyciągać miliardy euro. Przypomina to jednak sytuację z 2019 roku, kiedy po wprowadzeniu 3-procentowego podatku cyfrowego giganci technologiczni po prostu podnieśli prowizje swoim partnerom biznesowym. Obecna poprawka była już odrzucana przez przedstawicieli rządu oraz komisji finansów, ale przemknęła niespodziewanie w piątek 30 października przy niemal pustej sali plenarnej. Całkiem możliwe, że gdy tylko politycy wrócą z weekendu, rząd zażąda ponownego głosowania przy pełnej sali, dodatkowo ustawa musi jeszcze trafić do zdominowanego przez prawicę senatu. Mam nadzieję, że to szaleństwo pożyje tylko przez kilka dni i nie dojdzie do skutku. Bo o ile Big Techy trzeba dobrze opodatkować i wyrywać ze sprytnych optymalizacji podatkowych, to już dopłaty za każdy gigabajt to jakieś nieporozumienie, godzące w interesy konsumentów.

18
DOMINIK KRAWCZYK
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Pobrał jeden odcinek z Torrentów. 2 dni później dostał ostrzeżenie
Bezpieczeństwo 09:37

Pobrał jeden odcinek z Torrentów. 2 dni później dostał ostrzeżenie

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
To już! Dla Polaków to koniec tanich zakupy na Temu, Shein i Aliexpress
Wiadomości 09:05

To już! Dla Polaków to koniec tanich zakupy na Temu, Shein i Aliexpress

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Lidl da większe zniżki posiadaczom takiej karty. Zmiany już od dzisiaj
Aplikacje 08:36

Lidl da większe zniżki posiadaczom takiej karty. Zmiany już od dzisiaj

1
ANNA KOPEć
1.
InPost zmienia zasady odbierania paczek. Już od 10 listopada
Wiadomości 08:04

InPost zmienia zasady odbierania paczek. Już od 10 listopada

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
BNP Paribas z komunikatem. Do wszystkich klientów banku, bez wyjątku
Płatności bezgotówkowe 07:33

BNP Paribas z komunikatem. Do wszystkich klientów banku, bez wyjątku

0
ANNA KOPEć
1.
Co AI wie o Tobie? Możesz to sprawdzić
Aplikacje 07:02

Co AI wie o Tobie? Możesz to sprawdzić

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Nowa planeta w Układzie Słonecznym? Takie odkrycia zdarzają się rzadko
Kosmos 01 LIS 2026

Nowa planeta w Układzie Słonecznym? Takie odkrycia zdarzają się rzadko

0
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
Czy to zjawa czy to nasz mózg? Nauka wyjaśnia zniekształcanie obrazu
Nauka 01 LIS 2026

Czy to zjawa czy to nasz mózg? Nauka wyjaśnia zniekształcanie obrazu

0
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
Co powoduje wysoki cholesterol? Naukowcy rozgryźli, jak to zatrzymać
Nauka 01 LIS 2026

Co powoduje wysoki cholesterol? Naukowcy rozgryźli, jak to zatrzymać

0
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
Fani Nintendo mają dziś święto. Wyczekiwana gra ma demo na Switch 2
Gry 01 LIS 2026

Fani Nintendo mają dziś święto. Wyczekiwana gra ma demo na Switch 2

0
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
Xiaomi ma nowe telewizory. Kusić będą ceną
Sprzęt 01 LIS 2026

Xiaomi ma nowe telewizory. Kusić będą ceną

6
ANTONI PETARDA
1.
Dlaczego nasz Wszechświat istnieje? Odpowiedź tkwi w tej cząsteczce
Kosmos 01 LIS 2026

Dlaczego nasz Wszechświat istnieje? Odpowiedź tkwi w tej cząsteczce

1
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
Google właśnie zabił Adobe. Darmowy edytor PDF
Aplikacje 01 LIS 2026

Google właśnie zabił Adobe. Darmowy edytor PDF

10
PATRYCJA KORBA
1.
5 kosztownych hobby, w których druk 3D to czysta oszczędność
Sprzęt 01 LIS 2026

5 kosztownych hobby, w których druk 3D to czysta oszczędność

2
PATRYCJA KORBA
1.
Dzięki niemu rakiety leciały w kosmos. Wcześniej chciał wywołać demony
Nauka 31 PAŹ 2026

Dzięki niemu rakiety leciały w kosmos. Wcześniej chciał wywołać demony

0
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
Białe karły nie są tak naprawdę białe. Zdumiewające odkrycie naukowców
Nauka 31 PAŹ 2026

Białe karły nie są tak naprawdę białe. Zdumiewające odkrycie naukowców

0
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
Samsungi nowej kategorii już w grudniu. Ale nie dla psa kiełbasa
Sprzęt 31 PAŹ 2026

Samsungi nowej kategorii już w grudniu. Ale nie dla psa kiełbasa

3
PATRYCJA KORBA
1.
Koniec samowolki w rekompilacji gier? Ważne zmiany w Claude
Aplikacje 31 PAŹ 2026

Koniec samowolki w rekompilacji gier? Ważne zmiany w Claude

2
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.
Więcej nowości
Ratunek dla internetu? Idą zmiany w wykorzystywaniu stron przez AI
Oprogramowanie 31 PAŹ 2026

Ratunek dla internetu? Idą zmiany w wykorzystywaniu stron przez AI

Wkrótce wejdą zmiany w funkcjonowaniu wielu stron internetowych. Chodzi o możliwości wykorzystywania ich treści do uczenia modeli AI. Najwięksi gracze przemówili Największe firmy technologiczne pozwolą właścicielom stron internetowych na zablokowanie możliwości trenowania modeli AI na treści stamtąd pochodzących. Anthropic, Google, Microsoft i OpenAI zdecydowały się wspierać i zająć się implementacją tego nowego systemu "opt-out". Oczywiście wszystko po tym, jak przez lata w praktycznie nieuregulowany sposób mogły przetwarzać wszelką własność intelektualną. "Wydawcy nie powinni wybierać między byciem widocznym w Bingu, a tym w jaki sposób modele AI będą wykorzystywać ich pracę" - powiedział Krishna Madhavan, dyr. ds. portfolio produktów w Microsofcie. Z jego ogłoszenia dowiadujemy się, że teraz wydawcy współpracujący z Microsoftem przy Bingu otrzymają prostsze i przejrzystsze opcje dot. preferencji AI - tego, czy może się ono uczyć na artykułach, wyszukiwać z nich informacje na potrzeby zapytań użytkowników, a niezależnie od tych wyborów, nie pogorszy się pozycjonowanie strony. OpenAI oferuje uniwersalny system dla właścicieli stron, gdzie ich preferencja dot. umożliwienia treningu AI będzie widoczna dla każdego dostawcy usług AI. Ten system "opt-out" został opracowany w ramach inicjatywy Internet Engineering Task Force i będzie skodyfikowany w ramach ujednoliconego, międzynarodowego standardu, gdy zakończy się tworzenie jego pełnej specyfikacji. Firma Anthropic (twórcy Claude) już ten mechanizm zastosowała, a Google, Microsoft i OpenAI zrobią to w 2027 r.

0
JAKUB KRAWCZYńSKI
1.

Więcej nowości

Netflix ma swój plan. Właśnie ogłosił w sprawie "Dyplomatki"
Telewizja i VoD 30 PAŹ 2026

Netflix ma swój plan. Właśnie ogłosił w sprawie "Dyplomatki"

Nie wszyscy widzowie obejrzeli sezon czwarty "Dyplomatki", której premiera miała miejsce 15 października 2026, na Netflixie, a tu już taka wiadomość. Platforma ogłosiła, że seria doczeka się kontynuacji. To już postanowione. Dyplomatka. Netflix kocha thrillery polityczne Oferta thrillerów politycznych odgrywa na platformie naprawdę ogromną rolę. I w związku z tym doczekała się naprawdę wielu hitów na przestrzeni lat. Wystarczy wymienić słynne "House of Cards", które opowiadało historię Franka Underwooda, który chciał zostać prezydentem Stanów Zjednoczonych. W ostatnich latach, zdecydowany prym wiedzie "Dyplomatka". I wszystko na to wskazuje, że porządzi jeszcze trochę w seriwisie, bo Netflix nie zamierza jeszcze kończyć hitowego thrillera.  https://www.youtube.com/watch?v=ZI_wAv0Tr34 Moc "Dyplomatki" polega w dużej mierze na tym, że pokochali ją widzowie. Nawet ci polscy, pamiętają doskonale moment premiery sezonu drugiego, który miał miejsce tuż przed wyborami w Stanach Zjednoczonych. Wszystko to sprawiło, że premiera nabrała szerszego wydźwięku. Ale jak widać, polityki nigdy dość i nim się obejrzeliśmy, mamy już sezon czwarty i zapowiedź piątego.   Netflix ogłosił przedłużenie serii, tuż po niedawnej premierze czwartego sezonu thriller z Keri Russell i Rufusem Sewellem w rolach głównych. Część czwarta koncentruje się na Kate Wyler (Keri Russell), która rozpoczyna nowy rozdział jako ambasadorka Stanów Zjednoczonych w Wielkiej Brytanii. Musi radzić sobie z poważnymi kryzysami międzynarodowymi, a także ze swoim małżeństwem z Halem Wylerem (Sewell), który jak się okazuje przeistoczył się w prawdziwe polityczne zwierzę. A jego rola w serialu bardzo urosła. Kto wie, czy nie jest to zaledwie wstęp do kolejnej części.

1
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Na takie laptopy czekali profesjonaliści. Zobacz, jak RTX Spark pomaga w ich pracy
Sponsorowane 31 PAŹ 2026

Na takie laptopy czekali profesjonaliści. Zobacz, jak RTX Spark pomaga w ich pracy

NVIDIA RTX Spark zmienia nasze wyobrażenia o komputerach przeznaczonych do pracy twórczej. Zobacz, w jaki sposób tego typu maszyny wspomagają tworzenie profesjonalnej grafiki 3D. Jak wyobrażacie sobie komputer przeznaczony do pracy z grafiką 3D? Jako wielkie farmy renderujące pełne szaf serwerowych? Duże blaszane pudło stojące obok biurka? A może ciężkiego, nieporęcznego laptopa gamingowego z wyjącym układem chłodzenia? Bo umówmy się, do tej pory tego typu zastosowania wymagały odpowiedniej mocy, a ta się wiązała z określonymi kompromisami natury użytkowej. Wygląda jednak na to, że te czasy odchodzą powoli do lamusa. Nowa platforma NVIDIA RTX Spark to spory przełom wśród komputerów z systemem Windows, dzięki któremu już niedługo wymagające zadania związane z pracą kreatywną i renderowaniem 3D będą możliwe na konstrukcjach typu mini-PC oraz kompaktowych laptopach. W jaki sposób taka rewolucja przysłuży się twórcom?  NVIDIA RTX Spark – co to jest? Żeby w pełni zrozumieć korzyści, które niesie ze sobą NVIDIA RTX Spark, warto w dwóch słowach wytłumaczyć, czym jest nowa platforma. Tradycyjnie pecety i laptopy składały się z kilku kluczowych komponentów, w tym procesora, układu graficznego i pamięci RAM. Każdy z tych elementów funkcjonował co do zasady jako osobny byt, co dawało korzyść w postaci modularności, ale ograniczało możliwość efektywnego wykorzystania dostępnych zasobów. NVIDIA RTX Spark działa zupełnie inaczej: zamiast kilku niezależnych elementów dostajemy jeden moduł SoC, korzystający ze współdzielonej puli pamięci. To oznacza, że procesor i układ graficzny ściśle ze sobą współpracują, korzystając ze wspólnego budżetu energetycznego oraz dynamicznie przydzielając RAM zależnie od swoich potrzeb. Co więcej, CPU bazuje na architekturze ARM, która charakteryzuje się znacznie lepszą wydajnością energetyczną niż dotychczas stosowane układy x86, których historia pamięta głębokie lata 70-te. To oznacza mniejszy pobór energii i mniej wydzielanego ciepła. Wreszcie nie wolno zapominać o prawdopodobnie kluczowym elemencie układanki, czyli GPU, które powstało na bazie architektury NVIDIA Blackwell. To ta sama technologia, która napędza superwydajne karty graficzne z rodziny NVIDIA GeForce RTX 50 i stała się fundamentem zarówno współczesnego gamingu, jak i branży kreatywnej. Jeśli szukacie nowego komputera do pracy z grafiką 3D, to tu drzemie większość powodów, dla których pokochacie modele z układami NVIDIA RTX Spark. Pamięć (prawie) nieograniczona Najważniejsze usprawnienie, które wprowadza NVIDIA RTX Spark w przypadku wymagającej pracy graficznej, to zunifikowana pamięć operacyjna. Tradycyjnie pamięć systemowa oraz pamięć układu graficznego stanowiły dwie odrębne pule, co często stanowiło wąskie gardło. Mogliśmy mieć choćby i 256 GB DDR5 na płycie głównej, ale jeśli GPU miało tylko 16 GB swojej pamięci, to więcej nie było w stanie jednorazowo wykorzystać bez wyraźnego kosztu wydajności. W przypadku RTX Spark wygląda to nieco inaczej. CPU i GPU korzystają z tej samej pamięci, która jest dynamicznie alokowana w zależności od zastosowań. Pracujesz z kilkoma aplikacjami jednocześnie? Więcej RAM-u pójdzie na utrzymanie systemu. Renderujesz dużą scenę? Wyższy budżet zostanie przydzielony do układu graficznego. W tym drugim przypadku korzyści będą szczególnie widoczne, ponieważ na rynku można spotkać konfiguracje na bazie RTX Spark wyposażone nawet w 128 GB pamięci. W praktyce pozwala to na jednorazowe załadowanie projektu mającego 90 GB bez obaw o spowolnienia, zabawy ze swapem czy konieczność ponownego renderowania podglądu po lekkim obrocie kamery. To także duża różnica w przypadku stosowania lokalnych modeli AI, które coraz częściej stanowią ważny element pracy twórczej. Możliwość przeznaczenia na ten cel nawet kilkudziesięciu gigabajtów otwiera drogę do stosowania bardziej zaawansowanych narzędzi, oferujących znacznie większe możliwości oraz lepszą jakość uzyskanych rezultatów. Renderowanie w czasie rzeczywistym Myślę jednak, że w praktyce najłatwiej będzie docenić korzyści płynące z RTX Spark, biorąc na warsztat czystą wydajność w zastosowaniach kreatywnych. I nawet nie chodzi mi tu o same cyferki, a o to, co można zobaczyć w akcji. Przykładowo, jeśli pracujecie w Blenderze, błyskawicznie zauważycie, że podgląd w trybie Cycles generowany jest praktycznie w czasie rzeczywistym – i mówimy tu nawet o skomplikowanych projektach z mnóstwem odbić, cieni czy skomplikowanych materiałów. Wszystko dzięki zastosowaniu NVIDII DLSS 4.5 Ray Reconstruction, czyli jednej z ekskluzywnych technologii NVIDII, do której dostęp otwiera RTX Spark. W ten sposób bieżąca praca przebiega znacznie sprawniej, pozwalając na szybkie i wygodne nanoszenie kolejnych poprawek oraz wprowadzanie nowych pomysłów. I co ważne, korzyści nie ograniczają się wyłącznie do tworzenia podglądu, ale można je odczuć także na etapie finalnego renderowania. Jak możecie sprawdzić w naszym teście, dla benchmarkowej sceny Classroom proces ten zajmował 237,23 s na samym procesorze, 31,69 s przez CUDA i raptem 15,79 s po włączeniu OptiX. To świetne rezultaty, standardowo zarezerwowane dla wydajnych komputerów stacjonarnych – teraz można je mieć w kompaktowym laptopie. A to tylko jeden z przykładów. Jak chwali się sama NVIDIA, na rynku znajdziemy ponad 130 profesjonalnych aplikacji dla systemu Windows korzystających ze wspomagania RTX. Na liście oprócz Blendera można znaleźć także Unreal Engine, Unity, pakiet Adobe i wiele, wiele więcej. AI skraca proces Prawdziwym gamechangerem może się jednak okazać coś zupełnie „obok” samej wydajności. Komputery z NVIDIA RTX Spark oferują bogate wsparcie dla lokalnych agentów AI. Tego typu narzędzia potrafią z kolei znacząco ułatwić proces twórczy. Działający lokalnie agent może łączyć się z kompatybilnymi aplikacjami przez protokół MCP i koordynować zadania wymagające różnych narzędzi. Punktem wyjścia może być szkic oraz polecenie przygotowania na jego podstawie krótkiego wideo. Narzędzia generatywne, takie jak ComfyUI, odpowiadają za tworzenie materiału, natomiast rolą agenta jest organizowanie kolejnych czynności – w zakresie udostępnionym przez integracje. Dalsza obróbka może obejmować zwiększenie rozdzielczości, interpolację klatek czy konwersję do HDR. Twórca pełni w całym procesie rolę inicjatora i koordynatora, kontrolując uzyskany efekt bez konieczności ręcznej pracy na każdym etapie. Takie podejście ułatwia i – przede wszystkim – przyspiesza realizację złożonych projektów, natomiast komputery z układami RTX Spark stanowią wydajną platformę, na której takie narzędzia mogą działać.  NVIDIA RTX Spark – nowe otwarcie w świecie komputerów Nazwanie NVIDIA RTX Spark rewolucją wydaje się w pełni uzasadnione. Nowa platforma Zielonych daje twórcom możliwości, które do tej pory zarezerwowane były wyłącznie dla wydajnych maszyn stacjonarnych. Od teraz można ją mieć ze sobą praktycznie zawsze na wyciągnięcie ręki – czy to w formie laptopa, którego zawsze można wrzucić do plecaka, czy mini-PC, który może pełnić rolę stacjonarnej stacji roboczej bez ciągłego hałasu wentylatorów i kosmicznych rachunków za energię. Najważniejsze jest jednak to, że to produkt przygotowany z myślą o przyszłości. Sztuczna inteligencja oraz technologie NVIDII zmieniają sposób, w jaki powstają treści. Praca z grafiką 3D czy tworzenie wideo stają się bardziej przystępne niż kiedykolwiek, a przygotowanie profesjonalnego projektu nie wymaga już wielu godzin pracy i doświadczonego zespołu. Dzięki RTX Spark owoce tej ewolucji możemy odczuć już dzisiaj i to chyba najważniejszy powód, dla którego warto po taką maszynę sięgnąć. Artykuł sponsorowany na zlecenie firmy NVIDIA

0
ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania