Pentagon zaprasza na seans. Egzekucja na żywo
Telewizja i VoD 20:05

Pentagon zaprasza na seans. Egzekucja na żywo

Planowana na 3 grudnia 2026 roku egzekucja Nidala Hasana, sprawcy strzelaniny w bazie Fort Hood, może zmienić na zawsze rynek VoD. Pentagon zamierza przeprowadzić bezpośrednią transmisję wideo z wykonania wyroku. ONZ z ostrą krytyką dla Pentagonu Nidal Hasan to były wojskowy psychiatra, który w 2009 roku w Teksasie zastrzelił 13 osób, raniąc 32 kolejne. Prezydent Donald Trump zadecydował o przeprowadzeniu egzekucji przy użyciu plutonu egzekucyjnego, zezwalając również na publiczną transmisję wydarzenia. Na to ostatnie przyklasnął Pentagon. Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka potępiło plany pokazywania tego aktu, określając publiczną transmisję z egzekucji jako praktykę równoznaczną z "torturami". Przedstawiciel administracji, Pete Hegseth, zlekceważył obawy o brutalny charakter publicznej śmierci, kwitując je słowami: "Nie obchodzi mnie to. Zobaczymy się z nim 3 grudnia".  Zezwierzęcenie Ameryki Eksperci ONZ stwierdzili jednoznacznie, że wystawienie skazanego na widok publiczny w momencie uśmiercania stanowi formę okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania. Zwrócili oni również uwagę, że w przeszłości podobne obiekcje zgłaszano m.in. pod adresem Afganistanu oraz Iranu, gdzie pokazowe egzekucje służyły jako narzędzie społecznego zastraszenia. Transmitowanie wyroku uznano tym samym za rażące pogwałcenie podstawowych standardów humanitaryzmu we współczesnym świecie. ONZ jedno, a USA swoje Patrząc na same liczby i metody, w USA dzieje się właśnie coś niedobrego. Do października 2026 roku w USA wykonano już 30 wyroków śmierci, a w całym 2025 roku uśmiercono 47 osób - był to najwyższy wynik od 2009 roku. Jednocześnie zauważalnie rośnie popularność wysoce kontrowersyjnych metod - chociażby władze stanu Idaho formalnie wyznaczyły pluton egzekucyjny jako wiodącą formę uśmiercania skazanych na 2026 rok. Póki co departament obrony USA kontynuuje swoje przygotowania do wielkiego show dla milionów Amerykanów, choć sam skazany może jeszcze złożyć wniosek o weryfikację legalności procedury w sądzie cywilnym.

0
PATRYCJA KORBA
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

Biedronka wyprzedaje projektory po 89,90 zł. Regularna cena 449 zł
Telepolis.pl
Sprzęt 21:56

Biedronka wyprzedaje projektory po 89,90 zł. Regularna cena 449 zł

0
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Fani Atari zacierają ręce. THE 800XL trafia do przedsprzedaży
Sprzęt 21:27

Fani Atari zacierają ręce. THE 800XL trafia do przedsprzedaży

1
PAWEł MARETYCZ
1.
Apple iPad Air 13" 5G za bezcen. To wygląda jak błąd cenowy
Telepolis.pl
Sprzęt 21:00

Apple iPad Air 13" 5G za bezcen. To wygląda jak błąd cenowy

1
PAWEł MARETYCZ
1.
Anbernic stworzył retrokonsolę przyszłości. Ten klon 3DS-a będzie mój
Sprzęt 20:27

Anbernic stworzył retrokonsolę przyszłości. Ten klon 3DS-a będzie mój

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Google zapowiada Fitbit Edge. Premiera już 12 października
Sprzęt 19:30

Google zapowiada Fitbit Edge. Premiera już 12 października

0
LECH OKOń
1.
Nie chcą kupować nowych iPhone'ów. Klęska Apple lub wigilia Duo
Sprzęt 19:01

Nie chcą kupować nowych iPhone'ów. Klęska Apple lub wigilia Duo

2
PAWEł MARETYCZ
1.
Fotowoltaika na naczepie TIR-a. Oblepią nią wszystkie
Moto 18:27

Fotowoltaika na naczepie TIR-a. Oblepią nią wszystkie

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Apple szykuje nowy smukły telefon, którego nikt nie chce
Sprzęt 17:14

Apple szykuje nowy smukły telefon, którego nikt nie chce

1
PAWEł MARETYCZ
1.
Google wyciął 300 hektarów lasów w Finlandii i go wykopali
Sprzęt 16:05

Google wyciął 300 hektarów lasów w Finlandii i go wykopali

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Od jutra w Biedronce za 29,99 zł z projektorem. Idealny do sypialni
Telepolis.pl
Sprzęt 15:38

Od jutra w Biedronce za 29,99 zł z projektorem. Idealny do sypialni

4
ANTONI PETARDA
1.
Dobry składak nie jest zły, a za tego dasz mniej, niż 3000 zł
Telepolis.pl
Sprzęt 15:14

Dobry składak nie jest zły, a za tego dasz mniej, niż 3000 zł

0
PAWEł MARETYCZ
1.
1 PFLOP w smukłej obudowie. ASUS pokazał sprzęt, który zwala z nóg
Sprzęt 14:11

1 PFLOP w smukłej obudowie. ASUS pokazał sprzęt, który zwala z nóg

0
REDAKCJA TELEPOLIS
1.
Czy będzie szał na tę postać? Serial, który warto obejrzeć w weekend
Telewizja i VoD 13:47

Czy będzie szał na tę postać? Serial, który warto obejrzeć w weekend

1
ANNA KOPEć
1.
To prawdziwa perełka. 129 zł i lepszych słuchawek nie potrzebujesz
Telepolis.pl
Sprzęt 13:17

To prawdziwa perełka. 129 zł i lepszych słuchawek nie potrzebujesz

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Hit od Prime Video coraz lepszy. Ale dopiero po 4 latach
Telewizja i VoD 12:46

Hit od Prime Video coraz lepszy. Ale dopiero po 4 latach

0
ANNA KOPEć
1.
Operator komórkowy miał awarię i cała Norwegia sparaliżowana. To wygląda źle
Wiadomości 12:23

Operator komórkowy miał awarię i cała Norwegia sparaliżowana. To wygląda źle

10
PAWEł MARETYCZ
1.
Netflix wrzucił przed weekendem. 8 odcinków do obejrzenia jednym ciągiem
Telewizja i VoD 12:00

Netflix wrzucił przed weekendem. 8 odcinków do obejrzenia jednym ciągiem

0
ANNA KOPEć
1.
Służby zablokują treści bez pytania. Sejm przyjął nowe przepisy
Wiadomości 11:31

Służby zablokują treści bez pytania. Sejm przyjął nowe przepisy

6
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Więcej nowości
Wysuwa mop i wjeżdża w kąty. Ten robot sprawi, że wyrzucisz odkurzacz
Sprzęt 11:08

Wysuwa mop i wjeżdża w kąty. Ten robot sprawi, że wyrzucisz odkurzacz

Na polskim rynku zadebiutował nowy robot sprzątający Roborock Qrevo 2 Pro. Miałem okazję już go testować, więc mogę go z czystym sumienie polecić. W Polsce debiutuje nowy robot sprzątający Roborock Qrevo 2 Pro. Jeśli chcecie dokładniej się z nim zapoznać, to odsyłam do mojej recenzji, w której mocno chwalę urządzenie. Roborock Qrevo 2 Pro Roborock Qrevo 2 Pro wyposażony jest w technologię HyperForce, która zapewnia moc ssania na poziomie 20 000 Pa. Dzięki temu jest w stanie skutecznie usuwać zabrudzenia, kurz i zanieczyszczenia zarówno z twardych, jak i miękkich podłóg. Jednak jednym z lepszych rozwiązań jest podwójny system zapobiegania plątaniu włosów, który naprawdę działa. Jeśli chodzi o funkcje mopowania, to tutaj również Roborock postawił na skuteczne i sprawdzone rozwiązania. Jednym z nich jest FlexiArm Edge Mopping, czyli możliwość wysuwania jednego z mopów w celu skuteczniejszego czyszczenia w narożnikach i przy krawędziach. Poza tym jest tutaj też system, który w razie potrzeby automatycznie odłącza mopy i zostawia je w stacji dokującej.  A jeśli już przy stacji jesteśmy, to ta czyści mopy w temperaturze 75 stopni Celsjusza, a następnie suszy je w 45 stopniach. Z kolei antybakteryjny worek na kurz wystarczy nawet na 65 dni bez konieczności wymiany. Dużym ułatwieniem jest też wyjmowana taca czyszcząca, którą można łatwo umyć. Za precyzyjne mapowanie przestrzeni odpowiada czujnik laserowy LiDAR, natomiast technologia Reactive Tech umożliwia wykrywanie i omijanie przeszkód, takich jak przewody czy pozostawione na podłodze przedmioty. Dzięki aplikacji Roborock oraz systemowi SmartPlan 3.0 robot automatycznie dobiera optymalny sposób sprzątania, analizując charakterystykę pomieszczeń i dostosowując moc ssania, ilość wody oraz poziom hałasu do indywidualnych potrzeb. informuje Roborock. Roborock Qrevo 2 Pro w zestawie z dodatkowym workiem oraz wymiennymi mopami jest już dostępny w sprzedaży. Sugerowana cena detaliczna to 2799 zł, ale w ramach premierowej promocji została ona do końca października obniżona do 2599 zł.

0
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Więcej nowości

Gwiazda Daredevila i jej sekretny projekt. Nie będzie to serial
Telewizja i VoD 08:58

Gwiazda Daredevila i jej sekretny projekt. Nie będzie to serial

Gwiazdor serialu Daredevil, Charlie Cox, wyjawił właśnie, że pojawi się w niezapowiedzianej grze Segi. A wiadomo o niej narazie tyle, że będzie.  Daredevil to dopiero początek "To trudne. To zupełnie inna robota, człowieku". Tak podsumował swoją najnowszą pracę, Charlie Cox, którego kojarzymy głównie z serialem Daredevil.  Cox zdradził swoje najnowsze plany podczas New York Comic-Con 2026, mówiąc dziennikarzom, że ukończył właśnie nagrywanie niezapowiedzianej jeszcze nigdzie gry wideo firmy Sega. Aktor powiedział, że zrobił to, ale gra nawet jeszcze nie ma nazwy.  Jeszcze nie wyszła. Fajnie się ją robiło. Jest trudna. To zupełnie inna robota, stary. powiedział w wywiadzie dla IGN. Prace nad grą nie obyły się bez zabawnych wydarzeń. Cox podzielił się anegdotą, że ekipa nawet nie zdawała sobie sprawy, że nie jest on Amerykaninem. Dopiero po przepracowaniu 40 godzin i doszło do spotkania, wyszło na jaw, że jest on Anglikiem. Jak widać, mówienie z akcentem amerykańskim szło mu całkiem dobrze. Jedno zatem jest pewne co do gry - Cox zagra w nim postać amerykańską (przynajmniej z amerykańskim akcentem). Prawdopodobnie jego rola będzie kluczowa dla fabuły, biorąc pod uwagę, że aktor nagrał aż 40 godzin tekstu.  Cox już na początku roku sygnalizował, że pracuje nad nową grą, ale nie chciał podać żadnych szczegółów.  Ale w oczekiwaniu na nią, fani Charliego Coxa mogą obejrzeć dwa sezony serialu Daredevil na Disney+. W przygotowaniu jest też sezon trzeci.  https://www.youtube.com/watch?v=U1MqJBVn8Rk

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Dla tej funkcji warto kupić Huawei Watch D3. Ma ją tylko on
Sponsorowane 08 PAŹ 2026

Dla tej funkcji warto kupić Huawei Watch D3. Ma ją tylko on

Huawei Watch D3 to jedyny smartwatch na rynku z prawdziwym oscylometrycznym pomiarem ciśnienia, certyfikowanym medycznie*. Co to oznacza dla Ciebie? To jest wyrób medyczny. Używaj go zgodnie z instrukcją używania lub etykietą. Mamy w sklepach bez liku zegarków i opasek, które potrafią mierzyć nasz puls, nasycenie krwi tlenem, poziom stresu, a nawet monitorować naszą aktywność fizyczną i to, kiedy chodzimy spać. Tego typu gadżety potrafią być bardzo wartościowe, bo dostarczają nam cennego wglądu w stan naszego organizmu i pokazując trendy w naszym samopoczuciu i kondycji. Niezależnie od tego, czy szykujemy się do maratonu, czy po prostu chcemy mieć pod kontrolą nasze zdrowie i samopoczucie, takie informacje są na wagę złota. Ale jest jedna funkcja, która stanowi swego rodzaju Świętego Graala wśród dostępnych w smartwatchach pomiarów. Mowa o mierzeniu ciśnienia. Wydawałoby się, że po monitorowaniu pulsu czy nawet EKG dodanie czegoś takiego powinno być oczywiste. Okazuje się jednak, że skuteczny pomiar ciśnienia to znacznie bardziej skomplikowana sprawa, a jednym z nielicznych zegarków, który sobie z tym radzi, jest Huawei Watch D3. Ba, można się pokusić o stwierdzenie, że to jedyny model, który robi to tak, jak należy - co potwierdza certyfikat medyczny. Huawei Watch D3 – co robi inaczej? W tym miejscu może się pojawić lekka konsternacja. Jak to „jedyny”, skoro zegarki innych producentów również mają taką funkcję? Sęk w tym, że nie taką. Większość smartwatchy na rynku nie tyle mierzy ciśnienie, co szacuje je na podstawie innych zarejestrowanych parametrów. Zazwyczaj uzyskany w ten sposób wynik oferuje dokładność porównywalną do wróżenia z fusów, ale trzeba uczciwie przyznać, że jest kilka modeli (tych droższych), które dają w ten sposób całkiem dobre rezultaty. Niestety nawet w ich przypadku występują pewne ograniczenia, np. konieczność regularnej kalibracji z tradycyjnym ciśnieniomierzem naramiennym. Huawei Watch D3 podchodzi do tematu nieco inaczej. Zamiast skomplikowanych obliczeń mamy tu proste, sprawdzone rozwiązanie: pompowaną poduszkę powietrzną. To z grubsza ta sama technika, z której korzystają klasyczne ciśnieniomierze naramienne, tyle że „rękaw” stanowi element paska. Najważniejsze jest jednak to, że metoda wykorzystywana przez Huawei zapewnia wysoki poziom dokładności i powtarzalności pomiarów, dzięki czemu urządzenie może stanowić realną pomoc dla osób, które z przyczyn medycznych muszą regularnie monitorować swoje ciśnienie. I warto podkreślić, że nie jest to bynajmniej czysty chwyt marketingowy. Huawei Watch D3 posiada status wyrobu medycznego, co potwierdza certyfikat CE 0197. Automatyczne pomiary? Tego jeszcze nie grali Oczywiście sporo z tego, o czym tu pisałem, można odnieść także do poprzednika, czyli Huawei Watch D2. Bardzo chwalony model, m.in. właśnie ze względu na funkcję prawdziwego pomiaru ciśnienia. Tegoroczny Huawei Watch D3 podnosi jednak poprzeczkę jeszcze wyżej, oferując kilka przydatnych funkcji. Chyba najważniejszą jest automatyczny 24-godzinny pomiar ciśnienia. W przypadku poprzedniej generacji funkcję mierzenia ciśnienia musieliśmy ręcznie aktywować, a następnie na czas pomiaru przyjąć odpowiednią pozycję. Wymagało to naszej inicjatywy, a uzyskane wyniki potrafiły się wahać pod wpływem stresu, wysiłku czy nawet tego, co chwilę wcześniej zjedliśmy. W przypadku Huawei Watch D3 opcję takiego ręcznego pomiaru oczywiście cały czas mamy do dyspozycji. Oprócz tego możemy jednak skorzystać także z automatycznego 24-godzinnego pomiaru, także w nocy. Jest to bardzo cenne narzędzie z co najmniej kilku powodów. Raz, nie ma ryzyka, że zapomnimy o pomiarze lub zagapimy się i nie zmierzymy ciśnienia o naszej regularnej porze. Dwa, uzyskane w ten sposób wyniki są znacznie mniej podatne na zmienne środowiskowe i jako takie oferują znacznie dokładniejszy wgląd w stan układu sercowo-naczyniowego. To cenna wiedza, którą normalnie w domowych warunkach wcale nie jest tak łatwo uzyskać. Sport i mierzenie ciśnienia? To ma sens! Równie wartościowych informacji potrafi dostarczyć druga spośród nowych funkcji, czyli mierzenie ciśnienia przed i po wysiłku. Okazuje się, że informacje o pulsie czy VO₂ max nie zawsze potrafią dostarczyć pełnego obrazu naszej kondycji i zdrowia. Ba, nawet standardowy pomiar ciśnienia spoczynkowego nie opowiada całej historii. Dlatego Huawei Watch D3 mierzy ciśnienie przed i po zaplanowanej aktywności fizycznej. W ten sposób zegarek potrafi wyłapać nadmierne skoki ciśnienia pod wpływem wysiłku, które normalnie potrafią być nieuchwytne, a stanowią bardzo dobry prognostyk kondycji układu krążenia. Takie pomiary pozwalają wyłapać wiele niepokojących trendów jeszcze na długo zanim staną się widoczne w pomiarach ciśnienia spoczynkowego. Przede wszystkim jednak pozwalają lepiej dobrać rodzaj i intensywność treningu w oparciu o reakcję naszego organizmu. To szczególnie istotne dla osób, które już zmagają się z problemami układu krążenia. Takie pomiary dają przestrzeń, by nie rezygnować z aktywności fizycznej. Zamiast tego wiedza, jak nasze serce i naczynia reagują na różne rodzaje wysiłku pozwala dobrać trening w taki sposób, by był wartościowy, a jednocześnie bezpieczny. Znacznie więcej niż unikalny gadżet Huawei Watch D3 na pierwszy rzut oka może wyglądać po prostu jak jeden z wielu smartwatchy, których w sklepach mamy niemalże po uszy. Sęk jednak w tym, że takie pierwsze wrażenia potrafią być mylące. Funkcja pomiaru ciśnienia na pokładzie nowego zegarka producenta czyni z niego sprzęt z zupełnie innej kategorii. To już nie jest zwykły gadżet – to doskonałe narzędzie, z którym można lepiej zadbać o zdrowie – swoje lub najbliższych. [SALE-7010] * Seria HUAWEI WATCH D to na dzień 01.10.2026 r. jedyna seria smartwatchy w Polsce, będących wyrobem medycznym z funkcją pomiaru ciśnienia tętniczego krwi z nadmuchiwanym mechanicznie mankietem. To jest wyrób medyczny. Używaj go zgodnie z instrukcją używania lub etykietą. Producent – Huawei Device Co., Ltd. | Uprawniony przedstawiciel – Lotus NL B.V. | Podmiot prowadzący reklamę – Huawei Polska sp. z o.o. Artykuł sponsorowany na zlecenie firmy Huawei

3
ARKADIUSZ BAłA
1.

Popularne porównania