Telefony zawyją u Polaków. Cell Broadcast staje się faktem
Sprzęt 15:16

Telefony zawyją u Polaków. Cell Broadcast staje się faktem

Cell Broadcast był zapowiadany w Polsce od jakiegoś czasu. Jednak dziś Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, wraz z przedstawicielami operatorów komórkowych i dyrektorem Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Zbigniewem Muszyńskim podpisali list intencyjny, który oficjalnie rozpoczyna pracę nad wdrożeniem systemu. Założenia techniczne są lepsze niż te dla alertu RCB. Pozwalają one natychmiastowo na uruchomienie alarmu na wszystkich urządzeniach zalogowanych do danej stacji bazowej. W ten oto sposób możliwe jest niezwykle precyzyjne informowanie użytkowników o zagrożeniu, wybierając tylko te obszary, których ono faktycznie dotyczy.  [SALE-7061] Cell Broadcast zawyje Nie ma tu mowy o wyciszeniu smartfonu, czy zablokowaniu numeru. Co więcej, ma on wystartować już w drugiej połowie 2027 roku. Tym samym państwo daje sobie zaledwie rok na wprowadzenie tego rozwiązania. Jak podkreślił Marcin Kierwiński: Podpisujemy porozumienie, które zaowocuje tym, że w ciągu roku system Cell Broadcast zostanie uruchomiony w Polsce. To będzie najszybsze wdrożenie w krajach Unii Europejskiej, jeżeli chodzi o kraje porównywalne potencjałem i liczbą mieszkańców, powierzchnią geograficzną. Udało nam się napisać najbardziej ambitny projekt wdrożenia tego typu rozwiązań w Europie. I chociaż brzmi to naprawdę dobrze, a system ten działa już i to skutecznie w wielu państwach na świecie, to ja mam pewne obawy. Widzicie, mieszkam w Lublinie. W ciągu dnia i nocy przychodzi mi kilka alertów o rozpoczęciu ataku na Ukrainę i jego zakończeniu, a zdarzają się dni, że takich alertów jest kilkanaście.  Jeśli po wprowadzeniu Cell Broadcast telefon będzie mi wył po kilka razy w ciągu doby, a ja nie będę mógł z tym nic zrobić, to podejrzewam, że pożegnam się ze smartfonem, a lokalne serwisy będą miały dużo pracy z łataniem rozbitych urządzeń. A co z RCB? To nie zniknie. Doczeka się nawet swojej aplikacji mobilnej. Jak przekonuje Marcin Kierwiński:  Ten system cały czas będzie działał, cały czas będzie utrzymywany, bo jesteśmy głęboko przekonani, że sprawny system informowania to system, który składa się przynajmniej z kilku elementów. I ja się z nim jak najbardziej zgadzam. To rozsądne podejście. Dobrze byłoby, gdyby jednak decyzję o jego włączeniu podejmował ktoś rozsądniejszy, niż obecni pracownicy RCB. 

23
PAWEł MARETYCZ
1.

Wybrane dla Ciebie

Najnowsze

Najnowsze

W Action tylko 12,49 zł, a mieć musisz. Nowa technologia
Sprzęt 21:56

W Action tylko 12,49 zł, a mieć musisz. Nowa technologia

0
DOMINIK KRAWCZYK
1.
Apple ukradło tajemniczy sprzęt ChatGPT? Sąd już bada
Sprzęt 21:44

Apple ukradło tajemniczy sprzęt ChatGPT? Sąd już bada

0
ANTONI PETARDA
1.
Netflix drożeje, a i tak zwalnia pracowników. Koniec epoki
Telewizja i VoD 21:13

Netflix drożeje, a i tak zwalnia pracowników. Koniec epoki

0
LECH OKOń
1.
Nawet 7499 zł za naprawę Apple iPhone Duo
Sprzęt 20:46

Nawet 7499 zł za naprawę Apple iPhone Duo

0
LECH OKOń
1.
Najlepszy pad na świecie dorobił się brata mutanta
Sprzęt 20:20

Najlepszy pad na świecie dorobił się brata mutanta

0
LECH OKOń
1.
Epic ma już dość ciągłego łatania. Firma wydała nowy launcher
Aplikacje 19:54

Epic ma już dość ciągłego łatania. Firma wydała nowy launcher

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Prawdziwa bestia do grania w smukłej obudowie. Oszczędzisz 1000 zł
Telepolis.pl
Sprzęt 19:29

Prawdziwa bestia do grania w smukłej obudowie. Oszczędzisz 1000 zł

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Microsoft uszczęśliwi graczy na siłę. Odpalili XBOX LABS
Sprzęt 19:06

Microsoft uszczęśliwi graczy na siłę. Odpalili XBOX LABS

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Steam na Androida. Koniec proszenia o lepsze gry
Aplikacje 18:31

Steam na Androida. Koniec proszenia o lepsze gry

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Klasyka fantasy w nowej odsłonie. Sam zwiastun zmiata z planszy
Telewizja i VoD 18:04

Klasyka fantasy w nowej odsłonie. Sam zwiastun zmiata z planszy

2
ANNA KOPEć
1.
RTV Euro AGD wyprzedaje laptopy. 16 GB RAM za grosze
Telepolis.pl
Sprzęt 17:38

RTV Euro AGD wyprzedaje laptopy. 16 GB RAM za grosze

3
PAWEł MARETYCZ
1.
Przejmują jak wirus telefony i komputery, a my się głupio cieszymy
Oprogramowanie 17:15

Przejmują jak wirus telefony i komputery, a my się głupio cieszymy

0
PAWEł MARETYCZ
1.
A jednak Nokia i Gadu Gadu. Raport Plusa pokazuje pewną cechę Polaków
Wiadomości 16:48

A jednak Nokia i Gadu Gadu. Raport Plusa pokazuje pewną cechę Polaków

3
ANNA KOPEć
1.
Banknot 19 zł naprawdę istnieje. To nie jest ściema ani AI
Fintech 15:49

Banknot 19 zł naprawdę istnieje. To nie jest ściema ani AI

1
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.
Było 100, a jest 60 zł. MediaExpert wyprzedaje a czas masz do wieczora
Telepolis.pl
Sprzęt 14:52

Było 100, a jest 60 zł. MediaExpert wyprzedaje a czas masz do wieczora

2
PAWEł MARETYCZ
1.
Numer 1 na Netflixie. Polacy nie dali się zmylić, pierwsi wiedzieli że to hit
Telewizja i VoD 14:20

Numer 1 na Netflixie. Polacy nie dali się zmylić, pierwsi wiedzieli że to hit

0
ANNA KOPEć
1.
Wpisał 123456 i dostał dane 8,8 miliona obywateli. Tak instytucje dbają o bezpieczeństwo
Bezpieczeństwo 13:57

Wpisał 123456 i dostał dane 8,8 miliona obywateli. Tak instytucje dbają o bezpieczeństwo

1
PAWEł MARETYCZ
1.
Szukasz smartfonu do 1000 zł? Za ten dasz 849 zł i jest fenomenalny
Telepolis.pl
Sprzęt 13:26

Szukasz smartfonu do 1000 zł? Za ten dasz 849 zł i jest fenomenalny

0
PAWEł MARETYCZ
1.
Więcej nowości
55-latek popełnił ogromny błąd. Teraz zapłaci 2500 zł
Moto 11:22

55-latek popełnił ogromny błąd. Teraz zapłaci 2500 zł

Nie pierwsza taka kontrola i nie pierwszy tak wysoki mandat. Powoli przyzwyczajamy się do życia z hulajnogami elektrycznymi oraz wykroczeniami z ich udziałem. Tym razem, do kontroli został zatrzymany 55-latek.  Hulajnoga to też pojazd. Dlatego też sypią się mandaty I to dość odczuwalne. Jadący na hulajnodze elektrycznej, mężczyzna, został zatrzymany do kontroli drogowej. I nie skończyło się to dla niego dobrze. Lekkomyślny kierowca musiał ponieść konsekwencje finansowe za swoje nieodpowiedzialne zachowanie. Okazało się, że 55-latek miał w swoim organizmie 1,47 promila alkoholu. A mimo faktu, że pił, wsiadł na hulajnogę i poruszał się nią po ulicach miasta.  Mandat 2500 od ręki. Policja musi wypisać Za kierowanie hulajnogą w stanie nietrzeźwości mężczyzna musi teraz zapłacić. Mandat, jaki dostał to 2500 złotych. A przecież, dało się tego uniknąć.  Policja przypomina, że hulajnoga elektryczna jest pojazdem, a kierowanie nią pod wpływem alkoholu stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu. Policjanci wciąż przypominają, że nawet niewielka ilość wypitego alkoholu obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zwiększa ryzyko utraty panowania nad pojazdem.  W dalszym ciągu, potrzebne są apele o rozsądek i ostrożność. Pijesz? Nie wsiadaj w żaden pojazd. Ta zasada sprawdzi się najlepiej i spowoduje, że nie ucierpią na tym ani inni ludzie, ani też nasze finanse. 

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Zaczynała od szachów, a kończy na wulkanie. Wielki powrót na Netflixa
Telewizja i VoD 12:20

Zaczynała od szachów, a kończy na wulkanie. Wielki powrót na Netflixa

Anyę Taylor-Joy dopiero co widzieliśmy w udanym serialu akcji na Apple TV  ("Lucky"). Ale to będzie nadal jej rok. Już za dwa dni zobaczymy ją z powrotem na Netflixie. Aktorka od lat cieszy się dochodową współpracą z tą platformą. I wszystko wskazuje na to, że nic się tu nie zmieni. Bogaci i martwi (Sacrifice) na Netflixie od 16 października  Większość z nas, z pewnością pamięta, ogromny sukces dramatu z 2020 roku - "Gambit królowej". Taylor zagrała tam Beth Harmon, osieroconą cudowną szachistkę, która z dnia na dzień, staje się najlepszą szachistką na świecie. Serial miał skłonić do refleksji, bowiem w prawdziwym życiu, żadna kobieta nie zdobyła tytułu mistrzyni świata w szachach. Ale Anya Taylor kontrowersji się nie boi. Już za dwa dni będziemy mogli obejrzeć kolejny, dający do myślenia, projekt.  "Bogaci i martwi" to mroczna komedia i satyryczny thriller akcji, w reżyserii Romaina Garvrasa. A obsada sprawia, że jest na kim zawiesić oko - obok Taylor, wystąpią w filmie: Chris Evans, Vincent Cassel, Salma Hayek oraz John Malkovich.  "Bogaci i martwi" kilka słów o fabule Grupa radykałów pod wodzą Joan (Anya Taylor-Joy) przerywa luksusową galę charytatywną na greckiej wyspie. Biorą oni zakładników, w tym gwiazdę filmową Mike'a Tylera (Chris Evans) oraz miliardera Bena Breckena (Vincent Cassel). Po co to wszystko? Ano, po to, aby zapobiec zagładzie świata i złożyć rytualną ofiarę na wulkanie.  https://www.youtube.com/watch?v=XaHP8idcrmQ

0
ANNA KOPEć
1.

Więcej nowości

Znowu poczułem się jak 12-latek, którego marzenie się spełniło
Felietony 10 PAŹ 2026

Znowu poczułem się jak 12-latek, którego marzenie się spełniło

LEGO pozwoliło mi znowu poczuć się jak 12-latek, którego marzenie z zaskoczenia zostało zrealizowane przez jego rodziców. Mam wiele szczęśliwych wspomnień z dzieciństwa, ale jedno szczególnie wyryło się w mojej pamięci. Nie pamiętam dokładnego roku – mogłem mieć może 12, może 13 lat. Na pewno była to ciepła pora roku, ale raczej nie lato. Było po południu i wróciłem już po lekcjach. Czekałem, aż koledzy z podwórka też wrócą do domów, żebyśmy wspólnie wybiegli na boisko pograć w piłkę. Jednak tego wieczoru z nimi nie wyszedłem. Wszystko przez moich rodziców. Marzenie 12-latka Każde dziecko ma jakieś marzenie. Często są one materialne i wiążą się z konkretnym przedmiotem – co zresztą w równym stopniu dotyczy dorosłych. Moje, jak wielu dzieciaków w latach 90., dotyczyło gier. Pamiętam, że mój tata wracał z pracy. Zadzwonił domofonem (jestem tak stary, że wtedy nie było jeszcze smartfonów) i poprosił mnie, żebym poszedł z nim na pobliski ryneczek. Przekonywał, że potrzebuje pomocy w przyniesieniu ziemniaków. Jak dziś pamiętam swój opór. Wyobraźcie sobie 12-latka, który dopiero co wrócił ze szkoły, a teraz ma jeszcze targać pyry z tatą. Mało kto byłby z tego zadowolony. Tata tak długo mnie namawiał, że w końcu nie miałem wyboru – musiałem z nim iść. Do dziś tego nie żałuję. Gdybym wiedział, co się za chwilę wydarzy, pewnie sam wybiegłbym z domu. Zszedłem na dół i wspólnie poszliśmy na rynek. Tata skierował jednak kroki nie ku warzywniakom, lecz do sklepu z elektroniką. Pomyślałem, że chce kupić baterie albo coś w tym stylu, więc nie wzbudziło to we mnie żadnych podejrzeń. Moje nastawienie zmieniło się jednak w mgnieniu oka, gdy tata rzucił do sprzedawcy jedno zdanie: „Pan to da”. Wtedy moim oczom ukazało się moje marzenie – nowiutka konsola PlayStation. Ta pierwsza, klasyczna, z szarą obudową. Od razu przerobiona. Dziś nie byłbym z tego dumny, ale mówimy o przełomie lat 90., kiedy realia były zupełnie inne. Chwilę później poszliśmy do sprzedawców gier, którzy mieli stoliki wyłożone dziesiątkami tytułów, żebym od razu mógł wybrać swoją pierwszą produkcję. Doskonale pamiętam, co to było. [SALE-7028] Mój wybór padł na GTA 2. Nie oceniajcie – umówmy się, że rodzice w tamtych czasach niewiele wiedzieli o grach, więc tata nie miał żadnych obiekcji. Z perspektywy czasu nie był to prawdopodobnie najlepszy wybór dla 12-latka. W kolejnych latach PSX przyniósł mi mnóstwo wspaniałych wspomnień. Do dziś Resident Evil, Silent Hill, Metal Gear Solid, Tekken, Gran Turismo czy Harvest Moon to moje ukochane gry. Choć najlepiej wspominam tytuł nieco mniej znany, a może wręcz zapomniany. Arek z redakcji doskonale wie, o jakiej grze mówię, bo wielokrotnie o tym rozmawialiśmy. To Legend of Dragoon – gra, która miała być odpowiedzią Sony na serię Final Fantasy. Dla mnie była doskonała, niestety nigdy nie doczekała się kontynuacji. Powrót do czasów młodości Dlaczego o tym piszę? Bo LEGO wydało nowy zestaw, który pozwala z kultowych klocków zbudować pierwsze PlayStation. Wystarczyło, że zobaczyłem zapowiedź tego modelu, a od razu wróciły do mnie wszystkie wspaniałe wspomnienia. Dzięki uprzejmości PlayStation miałem okazję złożyć zestaw, który dumnie spoczął na półce obok hełmu Dartha Vadera i Rękawicy Nieskończoności z komiksów Marvela. LEGO we współpracy z PlayStation przygotowało w tym zestawie kilka smaczków. W środku znajdują się dwie plansze nawiązujące do dwóch hitowych produkcji: Gran Turismo oraz Ape Escape. Pamiętam, jak grałem w obie. Może nie zostałem wielkim fanem tej drugiej, ale wirtualne tory przemierzałem długimi godzinami – głównie w Gran Turismo 2. Samo składanie zestawu było ogromną przyjemnością, choć musicie liczyć się z tym, że to zajęcie na kilka godzin – w końcu składa się z 1911 elementów. Nie wiem dokładnie, ile mi to zajęło, ale myślę, że w sumie około 5–6 godzin, które rozłożyłem sobie na 3 dni. Proces nie jest trudny. Nie ma tu przesadnie skomplikowanych konstrukcji, więc każdy sobie poradzi, o ile będzie uważnie podążać za instrukcją. [SALE-7028] Końcowy produkt prezentuje się rewelacyjnie. To nie tylko sama konsola, ale też kontroler, który można podłączać i odłączać od portu. Jakby tego było mało, klapka czytnika płyt otwiera się po wciśnięciu przycisku „open”. Drobiazg, ale strasznie cieszy. Wiem, jestem dorosłym facetem, który zachwyca się klockami. Po pierwsze – nie ma w tym absolutnie nic złego. Nigdy nie wstydźcie się swoich zainteresowań i hobby. Po drugie – naprawdę poczułem się znowu jak 12-latek. Zacząłem nawet szukać PSX-a, którego mógłbym kupić. Jeszcze nie wiem, co na to moja żona, ale znowu jestem tym dzieciakiem, którego tata zabrał do noszenia ziemniaków, a do domu wrócił z wymarzoną konsolą. Jeśli chcielibyście kupić LEGO PlayStation (zestaw ma numer 72306), musicie liczyć się z wydatkiem rzędu 620 zł. Wiem, że to sporo, ale moim zdaniem naprawdę warto. [SALE-7028] [gallery][img]264759[/img][img]264767[/img][img]264766[/img][img]264764[/img][img]264763[/img][img]264762[/img][img]264773[/img][img]264772[/img][img]264777[/img][img]264765[/img][img]264775[/img][img]264760[/img][img]264769[/img][img]264768[/img][img]264776[/img][img]264774[/img][img]264761[/img][img]264771[/img][img]264770[/img][/gallery] Zestaw LEGO PlayStation został nam udostępniony przez LEGO, ale firma nie miała wpływu na opinię autora.

3
DAMIAN JAROSZEWSKI
1.

Popularne porównania