DAJ CYNK

Rosja obnażona. Stracili ponad 100 tys. kart SIM

Mieszko Zagańczyk

Wydarzenia

Rosja obnażona. Stracili ponad 100 tys. kart SIM

Ukraińska cyberpolicja zlikwidowała rosyjskie fabryki trolli, które posługując się ponad 100 tys. kart SIM, szerzyły wojenną propagandę Putina. Co jednak ciekawe, karty pochodziły ze Szwecji.

Każdy, kto śledzi w mediach społecznościowych sytuację na Ukrainie, musiał się zetknąć z masową działalnością rosyjskich trolli, szerzących wojenna propagandę Federacji Rosyjskiej. Przekaz jest powtarzalny i przewidywalny: rosyjskie wojska przedstawiane są jako obrońcy uciśnionej ludności Donbasu, prześladowanej przez „kijowski reżim”. Środki również są te same: fake newsy, manipulacje i zwykły hejt. Taki przekaz kierowany jest także do anglojęzycznych odbiorców na całym świecie.

Jak donosi szwedzka telewizja SVT, zarządzane z Moskwy fabryki trolli działają także na terenie Ukrainy. W grudniu 2022 r. ukraiński departament policji ds. bezpieczeństwa cybernetycznego, prokuratura oraz ukraińscy operatorzy przeprowadzili wspólnie ogólnokrajową operację przeciwko rosyjskim botom

Efekt? Ukraińskie służby zamknęły 13 fabryk trolli, w których przejęły 100 tys. kart SIM. Karty te pozwoliły na rejestrację 1,5 mln fałszywych kont w mediach społecznościowych, usługach e-mail oraz komunikatorach. Powiązane z kontami sieci botów rozpowszechniały prorosyjską propagandę – wspierały atak na Ukrainę, szerzyły dezinformację i fake newsy. Oprócz kart SIM służby znalazły również telefony komórkowe i innych sprzęt.

Skąd tu wątek szwedzki? Okazało się, że działające na terenie Ukrainy rosyjskie fabryki trolli posługiwały się szwedzkimi kartami SIM – prepaidowej marki Comviq, należącej do operatora Tele2, a także SIM-ami szwedzkiego oddziału międzynarodowego operatora Lycamobile

Tysiące kart przedpłaconych, w workach i ułożonych w szafkach oraz mnóstwo podłączonych telefonów komórkowych i łączy szerokopasmowych

 – opisuje wynik nalotu SVT.

Z komunikatu ukraińskiej policji wynika natomiast, że było to ponad 100 komputerów, ponad 150 telefonów komórkowych i około 300 bramek GSM. Przestępcy z Rosji mieli też infekować smartfony obywateli Ukrainy złośliwym oprogramowaniem – prawdopodobnie, by móc wykorzystać ich tożsamość do rejestracji fałszywych kont.

Osoby, które stworzyły fabryki trolli, wykorzystały gesty pomocy niesionej Ukraińcom przez operatorów. Podobnie jak nasze telekomy, szwedzki Comviq wprowadził bezpłatne rozmowy dla osób dzwoniących do i z Ukrainy, by pomóc uchodźcom w kontaktach z bliskimi. Przez pierwsze kilka miesięcy po inwazji Rosji na Ukrainę, do 1 sierpnia 2022 roku, w Szwecji można było kupić lub wręcz otrzymać bezpłatnie karty SIM anonimowo, bez konieczności rejestracji swoich danych. Jak widać, zostało to natychmiast wykorzystane przez Rosję.

SVG przytacza słowa rzecznik Tele2, Fredrika Hallstana, który wyraził ubolewanie z powodu wykorzystania kart Comviq do szerzenia rosyjskiej propagandy. Zapewnił, że sprawa jest przez jego firmę traktowana poważnie. Drugi operator, Lycamobile, nie skomentował jeszcze tego odkrycia.

Zobacz: Rosja drży. Miliony numerów telefonów wyciekły
Zobacz: Rosyjskie trolle atakują nową taktyką. Nie daj się podejść

Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News

Źródło zdjęć: Shutterstock

Źródło tekstu: PAP, SVT, Національна поліція України