DAJ CYNK

Test tabletu BlackBerry PlayBook

Lech Okoń (LuiN)

Testy sprzętu

Odtwarzacz muzyczny bez trudu poradził sobie z pogrupowaniem biblioteki utworów MP3, AAC i WMA według wykonawców, albumów i gatunków. Aplikacja ma formę listy z belką przycisków sterujących na dole ekranu i dodatkowymi przyciskami zapętlania oraz losowej kolejności utworów. Dużym atutem jest możliwość sterowania odtwarzaczem za pomocą przycisków sprzętowych na górze obudowy, nie zabrakło też szybkiego dostępu z poziomu górnej belki ekranowej - przydatnego gdy chcemy by muzyka grała w tle.



Kończąc temat pamięci wewnętrznej, warto przypomnieć o tym, że PlayBook nie oferuje możliwości jej rozszerzenia za pomocą kart pamięci. Jeśli więc planujemy intensywne korzystanie z multimediów, jak i wykorzystywanie tabletu w roli kamkodera, warto zainwestować w PlayBooka z 32 czy nawet 64 GB pamięci. W przeciwnym wypadku będziemy zmuszeni często podpinać go do komputera by odciążać zapchane 16 GB pamięci. Elektronika zastosowana w urządzeniu pozwala teoretycznie na uruchomienie funkcji hosta USB, a więc np. podpinanie pendrive’a. Niestety póki co producent nie zaimplementował tej funkcji w oprogramowaniu tabletu. Pamięć wewnętrzna PlayBooka oparta jest o kości marki SanDisk. W testowanym urządzeniu w wersji 16 GB transfer w zapisie osiągał ok. 5,3 MB/s dla pojedynczego, dużego pliku oraz do 6,1 MB/s przy zapisywaniu dwóch takich plików równolegle w pamięci tabletu.



GPS - póki co mało przydatny

Nawigacja satelitarna oparta została natywnie o mapy Bing, czyli dostajemy dokładnie to samo, co zobaczyć można w telefonach z Windows Phone 7. W USA czy Europie Zachodniej program może się przydać, u nas oferuje za słabe mapy. Wiele ulic zostało pominiętych i jedynie widok zdjęć satelitarnych pozwala na ich dostrzeżenie. Google Maps jest propozycją o wiele ciekawszą… nic zatem dziwnego, że do AppWorld szybko trafiły aplikacje korzystające z map Google’a. Niestety są to programy płatne. Porządnej nawigacji głosowej krok-po-kroku próżno póki co szukać.



Chcesz być na bieżąco? Obserwuj nas na Google News